Od dziecka siedziałem z uchem przy radioodbiorniku. W radiu jest coś magicznego i magnetycznego co od zawsze mnie intrygowało i przyciągało. Dlatego też marzyłem aby wejść w świat radia i znaleźć się „po drugiej stronie”. Udało się i od 2014 roku spełniam swoje marzenie i urozmaicam muzycznie wtorkowe wieczory w audycji Wtorock.